Scenariusz uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości

11 listopada 2002r.



(Odpowiedzialni – mgr Emilian Matysiak, mgr Piotr Zaradkiewicz)



(Uczniowie pod kierunkiem nauczyciela szykują dekorację, zaproszenia, życzenia.)

1. Uczniowie wręczają zaproszenia wszystkim kombatantom, władzom gminnym i powiatowym.

2. Uczniowie dekorują salę, w której odbędzie się uroczystość, wieszają dekoracje w widocznym miejscu na terenie szkoły.

3. Uroczysty apel.

Akademia z okazji Narodowego Święta Niepodległości


Przebieg uroczystości:

Do hymnu!
Pieśń - "Hymn Państwowy"


Przeszło tysiącletnia historia państwa polskiego obfitowała w wiele wydarzeń natury politycznej, społecznej i gospodarczej. Były okresy wzlotów i upadków, lecz najbardziej tragiczny okazał się koniec XVIII wieku. Trzej potężni sąsiedzi Polski-Rosja, Prusy i Austria, korzystając z osłabienia naszego kraju, podzielili jego ziemię pomiędzy siebie i wprowadzili własne rządy. Katastrofa rozbiorów i utrata państwowości nie załamały jednak narodu polskiego.


Póki w narodzie myśl swobody żyje,
Wola i godność, i męstwo człowiecze,
Póki sam w ręce nie odda się czyje
I praw się swoich do życia nie zrzecze,


To ani łańcuch, co mu ściska szyję,
Ani utkwione w jego sercu miecze,
Ani go żadna przemoc nie zabije -
i w noc dziejowej hańby nie zawlecze


Jego wola przetrwania narodu, i uparte dążenie do odzyskania niepodległości stały się podstawą do odrodzenia wolnej Ojczyzny.


Starym ojców naszym szlakiem
przez krew idziem ku wolności!...
Z dawną pieśnią, dawnym znakiem,
My żołnierze sercem prości
Silni wiarą i nadzieją,
Że tam gdzieś, świty dnieją!


(wychodzą razem)
Starym ojców naszym szlakiem
przez krew idziem w jutra wschody,
z dawną pieśnią, z dawnym znakiem,
na śmiertelne idziem gody,
by z krwi naszej życie wzięła
Ta - co jeszcze nie zginęła.


Pieśń „Pieśń o wodzu miłym”


Społeczność pozbawiona własnego państwa, rozdarta przez zaborców i intensywne wynaradawianie, zachowała mimo tych działań swoją tożsamość. Polaków, zamieszkujących ziemie etnicznie polskie, jak i tych, którzy żyli na terenach narodowo mieszanych łączył wspólny język, świadomość narodowa oraz pragnienie utrzymania starych tradycji i obrządków. Polska wykreślona z mapy świata, pozostała w sercach i myślach wielu pokoleń. Daremne jednak były próby wyzwolenia Ojczyzny- powstania zbrojne kończyły się przegraną z przeważającymi siłami wroga. Ten ciężki okres niewoli trwał ponad 120 lat.


„Polska w niewoli” - Edward Słoński

O Polsko, święte twe imię
Po cichu i po kryjomu
Z trwogą za siebie i innych
Szeptano w ojcach mych domu
Prawdziwe jakieś nieprawdy
Opowiadano o Tobie
Mówiono że jesteś święta
Mówiono że leżysz w grobie


Kiedy I sierpnia 1914 roku wybuchła wojna pomiędzy Rosją a Niemcami i Austrią, w sercach Polaków zapłonęła nadzieja, że nadchodzi godzina wyzwolenia. Trzy państwa zaborcze rozpoczęły między sobą wojnę. Polacy musieli walczyć w szeregach wrogich armii. Ci którzy żyli w zaborze rosyjskim, walczyli po stronie rosyjskiej, a z zaboru niemieckiego i austriackiego po stronie przeciwnej. Polacy odziani w mundury wrogich armii zmuszeni byli strzelać wzajemnie do siebie. Tę tragedię naszego narodu, walkę bratobójczą ukazana w wierszach wielu poetów.


Pieśń „Warczą karabiny”


„Do moich synów” - J. Żuławski

Synkowie moi, poszedłem w bój,
Jako wasz dziadek, a ojciec mój -
Jak ojca ojciec i ojca dziad,
Co z legionami przemierzał świat,
Szukając drogi przez krew i blizny
Do naszej wolnej ojczyzny.
Synkowie moi, da nam to Bóg,
Że spadną wreszcie kajdany z nóg
I nim wy męskich dojdziecie sił,
Jawą się stanie, co pradziad śnił,
Szczęściem zakwitnie, krwią wieków żyzna,
Łan naszej wolnej Ojczyzny!
Synkowie moi, lecz gdyby Pan
Nie dał zejść zorzy z krwi naszych ran,
To jeszcze w waszej piersi jest krew
Na nowy świętej wolności śpiew!
I wy pójdziecie pomni spuścizny,
Na bój dla naszej ojczyzny!



Pieśń „Szara piechota”


„Ta, co nie zginęła”- Edward Słoński

Rozdzielił nas mój braci,
Zły los, i trzyma straż -
W dwóch wrogich sobie szańcach
Patrzymy śmierci w twarz.
W okopach, pełnych jęku,
Wsłuchani w armat huk,
Stoimy na wprost siebie -
ja-wróg Twój, Ty- mój wróg!
Las płacze, ziemia płacze,
świat cały w ogniu drży,
W dwóch wrogich sobie szańcach
stoimy ja i ty.
(wychodzą razem)


Zaledwie wczesnym rankiem
Armaty zaczną grać,
ty świstem kul morderczym
o sobie dajesz znać.
Na nasze niskie szańce
szrapnelów rzucasz grad
i wołasz mnie, i mówisz:
To ja, twój brat ... twój brat !
Las płacze, ziemia płacze,
w pożarach stoi świat
a ty wciąż do mnie mówisz
To ja, twój brat ... twój brat.


O, nie myśl o mnie, bracie
w śmiertelny idąc bój,
i w ogniu moich strzałów
jak rycerz mężnie stój,.
A gdy mnie z daleka ujrzysz,
od razu bierz na cel,
i do polskiego serca
moskiewską kulą strzel.
Bo wciąż na jawie widzę
I co noc mi się śni
że ta co nie zginęła,
wyrośnie z naszej krwi.


Pieśń „Jak to na wojence ładnie”


Walczyli i ginęli Polacy w obcych armiach z wiarą, że walka ta przyniesie Polsce niepodległość. I szli na wojnę wierząc że spełnią się ich marzenia.


Gdy dym pożarów słońce zgasi
i coraz krwawszy huczy bój,
ty mnie nie pytaj czy to nasi,
czy to nie nasi, synu mój!
Ty mnie nie pytaj, kto zwycięża,
Czyj tryumfalny słychać śpiew -
naszego nie masz tam oręża,
chociaż się nasza leje krew.
O synu mój, na wszystkich frontach
Od płowej Wisły aż po Ren,
Przy zapalonych stojąc lontach
My swój o Polsce śnimy sen.


Pieśń "Przybyli ułani"


I oto ten sen spełnił się. Zmagania wojenne trwały ponad cztery lata i Zakończyły się klęską Niemiec i Austrii oraz rewolucją w Rosji, której przywódcy uznali prawo narodu polskiego do niepodległości. Unieważniono również umowy o rozbiorach polski przez Rosję, Prusy i Austrię. Dzięki tym wydarzeniom, oraz poparciu naszych spraw przez Stany Zjednoczone, Francję i Anglię powstało w listopadzie 1918roku niepodległe Państwo Polskie. Polska po ponad stu dwudziestu latach niewoli pojawiła się znów na mapach świata.


Pioruny biły na dziejów zegarze
Godzinę twoją, o Polsko szczęśliwa -
pioruny kuły w twych kajdan ogniwa,
że się rozpękły w twych kajdan ogniwa,
że się rozpękły w płomiennym ich żarze...
Taką nam Ciebie wróżyli pieśniarze,
Których Duch ogniem w wyżyny porywa,
że przyjdziesz ze krwi zrodzona -
- krwią żywa -


(wychodzą razem)
W szczęku oręża i armat rozgwarze!
Taką nam byłaś w ojców obietnicy,
Kleconej w długie, zimowe wieczory
z ciemnych objawień dziada Wernyhory
i w snach męczeńskich katorżnej ciemnicy,
i w snach poległych -w smolnym kurhanie -
w snach, którym jedno imię: zmartwychwstanie!


Pieśń „Pierwsza kadrowa”


„Rzadko na moich wargach” - Jan Kasprowicz

Rzadko na moich wargach -
Niech dziś to warga ma wyzna -
Jawi się krwią przepojony
Najdroższy wyraz: Ojczyzna
Widziałem jak się na rynkach
Gromadzą kupczykowie,
Licytują się wzajem,
Kto ją najgłośniej wypowie.


Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą
Więc się nie dziwcie - ktoś może
Choć milczkiem słuszność mi przyzna -
Że na mych wargach tak rzadko
Jawi się wyraz: OJCZYZNA.


„Gawęda o miłości ziemi ojczystej” - Wiesława Szymborska.

Bez tej miłości można żyć.
Mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
Z dala od zgryzot i pocieszeń,
Na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić „dnieje”,
o blasku słońca nic nie mówić.
(...) (wychodzą razem)
Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć,
ale nie można owocować.


Pieśń "Ojczyzna moja" - solistki, z towarzyszeniem chóru.


Na uroczystą akademię zostali zaproszeni kombatanci, oraz władze gminne i powiatowe. Po akademii odbyło się spotkanie uczniów naszej szkoły z zaproszonymi kombatantami. W spotkaniu tym uczestniczyli również zaproszeni goście z gminy i powiatu.